• Wpisów: 738
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 18:51
  • Licznik odwiedzin: 119 745 / 3345 dni
 
maruszka
 
Maruszka: I po DELFie (B1). Myślę, że zdałam, i to całkiem nieźle :)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Fajnie, gratuluję :) Francuski nie jest tak straszany jak go malują!
     
  •  
     
    @Pani Chichiro: Ano szybko - w sierpniu 2012 byłam jeszcze na A1. To dlatego, że jest duzo podobienstw do angielskiego, przede wszystkim w kwestii slownictwa. Z polowa angielskich słów sie wywodzi z francuskiego wlasnie, z odpowiednio zmodyfikowaną wymową; jak sobie angielskie slowo odpowiednio "zmodyfikujesz wstecznie", to w 3 na 5 przypadków wyjdzie ci poprawne francuskie pojęcie :)  A po drugie uczylam sie francuskiego w liceum i na poczatku studiow. Co prawda potem mialam 9-letnia przerwę, po ktorej nie umialam sie juz nawet przedstawic po francusku, no ale jak wrocilam do tego jezyka, to jednak troche latwiej bylo niż z innymi - nic mnie nie zaskakiwalo ani przerażało, bo już kiedys tam o tym slyszalam.
     
  •  
     
    No to naleza sie (wstepne) gratulacje. Swoja droga, szybko Ci poszlo przyswojenie francuskiego (o ile dobrze zaobserwowalam na blogu)